Hesja|Powstanie Warszawskie|

Weißenhasel - Nenteshausen - Hesja - Hessen


Pozostał tylko list z tragiczną dla matki informacją o śmierci syna i odnaleziony po latach jego grób



: List wysłany w dniu 23.06.1947 roku z obozu DPs. (P.O.Z nr 291) w Hann. Münden.

Fragment listu jaki otrzymała Pani Antonina Opęchowska, matka żołnierza Armii Krajowej czynnego uczestnika Powstania Warszawskiego. Zachowana orginalna pisownia.

„Pozwalam sobie donieść Szan. Pani smutną wiadomość że poszukiwany przez Panią syn Tadeusz Opęchowski niestety już nie żyje. Dla wyjaśnienia podaję że syn Pani przebywał po upadku powstania (…fragment nie czytelny….) w Niemczech nr jeńca 104987/318 stamtąd został przeniesiony do drugiego w miejscowości Sagan Nieder Slesien w styczniu 1945 niemcy przed ofensywą sowiecką ewakuowali cały obóz a w tym i syna Pani który w gronie kolegów z powstania przybył w Lutym 1945 i dołączył do grupy starych jeńców wojen. z 1939 r. Arbeit – Komando Weisenhasel bei Bebra Kassel. Śp. Tadeusz Opęchowski w uciążliwym i ciężkim marszu jaki przebył pieszo wśród okropnych warunków zimowych mocno się przeziębił i zachorował na ciężkie zapalenie płuc. Z braku lekarstw i opieki lekarskiej (…fragment nie czytelny…)
Zmarł On w Wielki Piątek dnia 29 marca 1945 r. Pogrzeb Św. Tadeusza odbył się w pierwsze św. Wielkiej Nocy o godz: 10.00 przed południem.”


: Foto: Einwohnermeldeamt Gemeinde Neterhausen

Na cmentarz gminnym w Weißenhasel znajdują się dwa groby wojenne które zostały odnotowane jako „polskie”. Na jednym z kamienni wykonanych w kształcie krzyża zostało wykute nazwisko TADEWOS OPACHANOWSKI, pod tym „przekręconym” imieniem i nazwiskiem ostatnie miejsce spoczynku znalazł żołnierz Armii Krajowej:

Opęchowski Tadeusz st. strz. ps. „Orzeł”. Żołnierz Armii Krajowej legitymacja nr 80847. ur. 21.10.1924 Warszawa. W konspiracji: Komenda Główna Armii Krajowej. Oddział III (Operacyjno-Szkoleniowy) Wydział Lotnictwa „Bociany”. Baza Lotnicza „Łużyce” 4. kompania. W Powstaniu: Armia Krajowa - batalion „Zaremba” / „Piorun” 2. kompania III pluton por. „Robura” (Mariusz Hrynkiewicz/Moczulski). Uczestnik walk w Śródmieściu Południe, ciężko ranny. Jeniec wojenny nr. 104987. Umiera 29 marca 1945 roku w obozie Weißenhasel na terenie III Rzeszy.

Niestety pokolenie bezpośrednich uczestników Powstania odeszło lub odchodzi, w rodzinach pozostaje parę przechowywanych pamiątek lub przekazywana słownie pamięć o Nich.
O Tadeuszu Opęchowskim oprócz bardzo archiwalnej informacji w Muzeum Powstania Warszawskiego parę informacji dodaje Pan Maciej Żyro który w imieniu rodziny poszukiwał intensywnie grobu swojego dziadka.

„Ojcem Tadeusza Opęchowskiego był Jan, matką natomiast Antonina. Mieszkał przed wojną na warszawskim Mokotowie na ul. Madalińskiego. Z opowieści Babci pamiętam, że w przeddzień Powstania Warszawskiego wrócił się do domu po beret i od tamtego czasu nikt z rodziny go nie widział… Na grobie jego rodziców, na warszawskim Służewcu znajduje się symboliczny napis informujący o śmierci śp. Tadeusza Opęchowskiego”.



W drugim grobie pod kamiennym krzyżem z napisem UNBEKANT (nieznany) najprawdopodobniej spoczywa zastrzelony 07.10.1941 roku przez komendanta obozu Weißenhasel polski robotnik przymusowy Gerwazy Filipiak

Pomiędzy dzisiejszą siedzibą gminy Netenshausen a wioską Weißenhasel znajdował się w okresie II wojny światowej obóz jeniecki „Lager Wetterschacht”. Pierwszymi jeńcami byli polscy żołnierze wzięci do niewoli w Kampanii Wrześniowej 1939 roku, i następnie Francuzi po niemieckiej agresji na sąsiadów z zachodniej strony. Obóz znajdował się na terenie szybu kopalni łubków zawierających miedź, okoliczne kopalnie należały do „Kurhessusche Kupferschiferbergbau GmbH”. Były budynek magazynowy przystosowany na pobyt jeńców ogrodzony drutem kolczastym i odgrodzony dwumetrowej głębokości rowem zawierał pomieszczenia aresztu-więzienia, brak dostatecznych informacji o ilości jeńców którzy byli tam więzieni. Prawdopodobnie Obóz Wetterschacht służył celom administracyjnym, tworząc komanda pracy i rozsyłając do nich przybywających więźniów. Takie jenieckie komanda pracy istniało przy kilkunastu obozach pracy dla robotników przymusowych na terenie regionu Werra-Meißner-Kreis i Nentershausen. Takie jenieckie komando istniało w oddalonym o kilka kilometrów Weißenhasel gdzie znajdował się obóz pracy składający się z 10 baraków każdy przewidziany na 30 osób, w rzeczywistości w obozie przebywało ciągle od 500 do 600 robotników przymusowych i jeńców wojennych. W bardzo skromnej informacji o obozach z tego terenu wymienia się tylko 3 przypadki śmiertelne, dwóch Polaków i Francuz - jeniec wojenny zastrzelony „w czasie ucieczki”. O innych ewentualnych ofiarach bezimiennie. 24 robotników przymusowych zostało karnie wysłanych do ciężkiego obozu wychowawczego (Arbeitserziehungslager) Breitenau. Nie wszyscy powrócili po odbyciu kary na poprzednie miejsca pracy, niektórzy zostali dodatkowo skazani na pobyt w więzieniach lub wysłani do obozu koncentracyjnego. Również znany jest przypadek ukarania Niemki za miłość do polskiego robotnika przymusowego. Oboje za skalanie „rasy panów” zostali skazani na pobyt w obozie wychowawczym Breitenau. Po ponad siedmiomiesięcznym pobycie w obozie, kobieta poprzednio pracująca w jednej z kopalni wysłana została do kobiecego obozu koncentracyjnego Ravensbrück, Polak do specjalnego obozu karnego SS Hinzert. Losy tej pary i innych są nieznane. Można przypuszczać że ofiar śmiertelnych pracy przymusowej w tym regionie jest znacznie więcej ponad trzy znane z nazwiska.

Maj - Lipiec 2015



Informacje i dane osobowe pochodzą z:

  • Muzeum Powstania Warszawskiego w Warszawie/Archiwum
  • Urząd gminy Netenshausen - Einwohnermeldeamt Gemeinde Neterhausen
  • Kopię listu udostępnił wnuk Tadeusza Opęchowskigo Pan Maciej Żyro




Hesja |Powstanie Warszawskie| | do góry