Szlezwig-Holsztyn


Sylt

Cmentarz gminny Westerland





Kwatera wojenna „L”. Kamienny krzyż ustawiony w 1946 roku przez Polaków przebywających w klinice na leczeniu i w istniejących na Sylcie obozach dla Dps.

Tablica po lewej: MIŁO JEST GINĄĆ ZA OJCZYZNĘ KTO ZA NIĄ GINIE JEST JEJ WIERNY

Tablica po prawej: WIERNI OJCZYŹNIE PROCHY SWE TU ZOSTAWILI DUCHEM TAM SĄ


Po przejęciu władzy przez Hitlera i jego nacjonalistyczną partię na Sylcie jak prawie we wszystkich strategicznych punktach III Rzeszy, na stosunkowo małej wyspie rozpoczęto zakrojone na szeroką skalę prace budowlane. Oprócz osiedli mieszkaniowych i terenów wypoczynkowych dla wojska, szpital lotnictwa wojskowego (Luftwaffenlazaret) pomyślany jako sanatorium wojskowe, dzisiejsza Nordseeklinik.
Powstawały budowle wojskowe, magazyny broni i amunicji artyleryjskiej, rozbudowano do potrzeb wojennych miejscowe lotnisko, służące w czasie wojny jako jedno z miejsc startu niemieckich eskadr bombowych w kierunku Anglii. A w późniejszych latach wojny miejsce stacjonowania dywizjonów myśliwskich broniących terytorium Niemiec przed masowymi nalotami lotnictwa alianckiego.
Po wrześniu 1939 roku wyspa zostaje ogłoszona terytorium militarnym, na budowy i do firm istniejących na Sylcie przybywają jeńcy wojenni i robotnicy przymusowi, najpierw Polacy i później obywatele następnych krajów napadniętych przez III Rzeszę. Dokładna liczba przebywających na Sylcie w czasie trwania działań wojennych jeńców wojennych i robotników przymusowych nie jest znana, jedyna dostępna informacja o istniejącym zbiorowym obozie pracy przymusowej mówi o 1 2000 jego mieszkańcach różnej narodowości.


  • Zdjęcia od lewej: Kwatera wojenna „L”, zdjęcie wykonane w 1946 roku. Środkowe: Informacja z Polskiego Czerwonego Krzyża o miejscu śmierci i pochówku Antoniego Bernackiego urodzonego 05.05.1886 roku, zmarł 31.03.1946 roku w Westerland, w nazwie miejscowości brakuje ostatniej litery, d. Pochowany został na cmentarzu gminnym w kwaterze L grób nr 13. Po prawej: Obecny wygląd kwatery „L”.


Również mało można dowiedzieć się odwiedzając bez przygotowania dodatkowych informacji kwaterę wojenną cmentarza gminnego Westerland. Po zakończeniu działań wojennych groby zmarłych obywateli zachodnich krajów alianckich zostały ekshumowane i przeniesione do krajów ojczystych. Byli to obywatele Belgii, Francji, Włoch, 32 lotników US Air Force i 78 żołnierzy Armii Wielkiej Brytanii. Na „Divisionsfriedhof” Royal Air Force, cmentarze armii angielskiej w Niemczech LOTNICY zostały przeniesione dwa groby lotników z polskich dywizjonów bombowych Royal Air Force i czterech Polaków jeńców wojennych. Pod koniec 1946 roku przeniesionych zostało na cmentarz Friedenshügel we Flensburgu 6 dalszych polskich grobów. Flensburg


W kwaterze wojennej cmentarza Westerland pozostały groby Rosjan i zmarłych po zakończeniu działań wojennych obywateli Polski. Lista imienna pochowanych w kwaterze wojennej („L”) polaków zawiera 16 nazwisk, 6 dorosłych w tym 2 byłych jeńców wojennych i 10 grobów dzieci. Zachowała się informacja archiwalna o 8 000 do 10 000 obywateli Polski przebywających w lutym 1946 roku na wyspie Sylt. Pewną prawdopodobnie niewielką część stanowili ci którzy po wyzwoleniu pozostali na miejscu, pozostałe tysiące stanowili Polacy umieszczeni przez brytyjskie władze okupacyjne w obozach ewakuacyjnych (Displaced Persons, (DPs - „Dipisi”) lub skierowani do miejscowych szpitali i sanatorium na leczenie.
Obozy zapewniające „dach na głową” i podstawowe wyżywienie służyły przede wszystkim przygotowania powrotu do ojczyzny lub podjęcia decyzji „co dalej”, powrót do zrujnowanej i osadzonej siłowo w innym systemie politycznym ojczyzny, czy emigrować. Decyzje były trudne, istniała duża grupa Polaków którzy nie mieli gdzie wracać, ich domy, miejsca zamieszkania znalazły się poza „nowymi” granicami Polski po 8 mają 1945 roku.

W takiej sytuacji znalazła się rodzina Bernackich.



  • Zdjęcia od lewej: Rok 1945, okras Świąt Bożego Narodzenia, rodzina Bernackich w jednopokojowym mieszkaniu na wyspie Sylt służącym całej sześcio osobowej rodzinie (piętrowe łóżka). Siedzą od lewej, Antoni Bernacki który będąc na przepustce ze szpitala (choroba serca) jakby przeczuwał że są to Jego ostatnie święta w gronie rodziny chciał bardzo zrobić wspólne zdjęcie. Żona Weronika która zmarła rok pu)niej i została pochowany na cmentarzu Frirdenshügel we Flensburgu. Najmłodsza córka Amelia. Od lewej stoję, syn Medrad córka Pelagia i syn Henryk. Zdjęcie środkowe: Weronika Bernacka wraz z synami z przygotowanym kamieniem nagrobnym. Zdjęcie po prawej: Po nowym urządzeniu kwatery wojennej ( prawdopodobnie lata 70–te) znikają groby pojedyncze które zostają zastąpione płytami kamiennymi, nazwisko Bernacki zostaje wykute z błędem jako Bornacki.


Sześcio osobowa rodzina Antoniego i Weroniki Bernackich została wywieziona na roboty przymusowe w lipcu 1943 roku Łucka na Wołyniu, dokąd uciekli ze swojej rodzinnej miejscowości Wólka Kotowska pow. Ołyka przed rzezią polskiej ludności przez nacjonalistów ukraińskich z OUN-UPA. Najpierw przebywali w obozachpracy przymusowej w miejscowości Reisdorf. Weronika Bernacka i starsza córka Pelagia pracowały w kuchni w kasynie wojskowym. Antoni Bernacki ze starszym synem Medardem w Kiel (min. przy rozładunku wagonów), młodszy syn Henryk u gospodarza, Amelia jeszcze dziecko zostawała w obozie. Po wyzwoleniu cała rodzina została umieszczona w brytyjskiej strefie okupacyjnej na wyspie Sylt gdzie po prawie rocznej chorobie umiera Antoni Bernacki. Matka Weronika zostaje przeniesiona do obozu dla Displaced Persons (DPs) w Lubecee, jesienią 1946 roku w Flensburg-Mürwik. Rok po śmierci męża w szpitalu we Flensburgu umiera Weronka Bernacka. W lipcu 1947 roku osierocone dzieci wracają do już innej i położonej dla nich gdzie indziej Polski.

  • Informacje biograficzne rodziny Bernackich, pamiątkowe zdjęcia i kopie dokumentów udostępnił do publikacji wnuk Antoniego i Weroniki Bernackich Pan Zbigniew Chołoniewski, syn najmłodszej córki Bernackich Amelii.



Luty 2014



Informacje i dane pochodzą z:

  • Stadtbauamt Westerland
  • Polski Czerwony Krzyż Biuro Informcji i Poszukiwań
  • Uwe danker/Robert bohn/Nils Köhler/Sebastian Lemann Auslendereisatz in der Nordmark Zwangsarbeitende in Schleswig-Holstein 1939-1945
  • Hanes Harding „Heimatlos in Schleswig-Holstein Das Schiksal der ehemaligen Fredarbeiter und Kriegsgefangenen: Vergesene Opfer des Nationalsozialismus
  • Bundeszentrale für politische Bildung Bonn



Szlezwig-Holsztyn | do góry