Bawaria | Jeńcy wojenni

Oflag VII A Murnau



W BUDYNKACH DZISIEJSZYCH KOSZAR WERDENFELSER W OKRESIE 25.9.1939 – 29.4.1945 ISTNIAŁ OFLAG VII A, OBÓZ JENIECKI DLA POLSKICH OFICERÓW. W DNIU WYZWOLENIA UWOLNIONO PONAD 5000 POLAKÓW ORAZ KILKUNASTU JEŃCÓW INNYCH NARODOWOŚCI POLSCY ŻOŁNIERZE TO OFICEROWIE WOJSKA POLSKIEGO(WŚRÓD NICH 31 GENERAŁÓW), KTÓRZY WALCZYLI W OBRONIE POLSKINAPADNIĘTEJ 1.9.1939 PRZEZ NAZISTOWSKIE NIEMCY. 19.10. ORAZ 1.12.1944 PRZYWIEZIONO TU ZE STALAGU LAMSDORF BLISKO 700 OFICERÓW ARMII KRAJOWEJ ARMII POLSKIEGO PAŃSTWA PODZIEMNEGO), UCZESTNIKÓW POWSTANIA WARSZAWSKIEGO. ZMARLI TUTAJ OFICEROWIE SPOCZYWAJĄ W POLSKIEJ KWATERZE WOJENNEJ MURNAU

IN DEN GEBÄUDEN DER HEUTIGEN WERDENFELSER KASERNE EXISTIERTE VOM 25.9.1939 BIS 29.4.1945 DAS OFLAG VII A – KRIEGSGEFANGENENLAGER FŰR POLNISCHE OFFIZIERE. DER TAG DER BEFREIUNG DES LAGERS BRACHTE ÜBER 5000 POLEN UND EINIGEN KRIEGSGEFANGENEN ANDERER NATIONALITÄTEN DIE FREIHEIT. BEI DEN POLNISCHEN SOLDATEN HANDELTE ES SICH UM OFFIZIERE DES POLNISCHEN HEERES (DARUNTER 31 GENERÄLE), DIE FÜR DIE VIERTEIDIGUNG DES AM f1.9.1939 VOM NATIONALSOZIALISTISCHEN DEUTSCHLAND ÜBERFALLENEN POLEN KÄMPFTEN. AM 19.10. UND 1.12.1944 WURDEN FAST 700 OFFIZIERE DER HEIRATSARMEE (ARMEE DES POLNISCHEN UNTERGRUNDSTAATES), TEILNEHMER DES WARSCHAUER AUFSTANDES VOM LAMSDORFER STALAG HIERHER GEBRACHT. DIE HIER UMS LEBEN GEKOMMENEN OFFIZIERE RUHEN AUF DER POLNISCHEN KRIEGSGRÄBERSTÄTTE DES FRIEDHOFS IN MURNAU.

( text )


Polegli i zmarli w Oflagu VIIA,

zastrzelono 7 jeńców, 73 zmarło z powodu chorób; są pochowani na miejscowym cmentarzu. Zdarzały się przypadki samobójstw (przez rzucenie się na druty okalające obóz, skok z wysokości na bruk bądź powieszenie).

Zmarli:

strz. Władysław Wilczyński (jako pierwszy w listopadzie 1939), kpt. Jan Górski , ppor. Aleksander Kowalski, ppor. Stefan Kapuścik kpt. Edward Mamunow (18 maja 1941), por. Antoni Wyszyński (zastrzelony 18 lipca 1941), ppor. Bolesław Kordziński (zastrzelony przez patrol na placu apelowym, gdy przebywał tam w nieodpowiedniej porze)[42], chor. Jan Lewicki, ppłk dypl. Franciszek Stachowicz, mjr Decowski, ppor. Ksawery Węgliński, ppor. Antoni Wyszyński[43], kan. Stanisław Staszkiewicz, ppor. Bohdan Tomaszewski, ppor. Zygmunt Wiśniewski, ppor. Zygmunt Łubkowski, mjr Józef Cieszkowski[44], w 1942 ppor. Janusz Różański, kpt. Karol Łopuszański, w 1943 ppor. Marceli Sulimierski, mjr Zygmunt Boglewski, mjr Marian Suda, ppor. Zygmunt Dziewanowski, gen. bryg. Juliusz Zulauf, kpt. Andrzej Senderowicz, por. Zdzisław Nałęcz-Piegłowski, ppor. Jan Nowakowski, kpt. Tadeusz Smolucha, ppor. Wiesław Pałaszewicz, chor. Andrzej Paciora, ppłk Ludwik Smolarz[21], w 1944 gen. Czesław Młot-Fijałkowski, kpt. Bolesław Jus, ppor. Alfred Rossowski, ppłk Borys Kondracki, ppłk Stefan Mrozek, ppor. Roman Gębski, ppor. Czesław Dąbrowski, ppor. Walerian Łabucki, kpt. Juliusz Pawełek, por. Kazimierz Studziński, por. Bolesław Spława Neuman, ppor. Stanisław Góra[45], w 1945 gen. Franciszek Alter, ppor. Karol Steinbis, ppłk. Kazimierz Busler, 1 marca 1945 por. Marian Wrzyszczyński (odznaczony najwyższym niemieckim odznaczeniem za udział w I wojnie światowej; zastrzelony przez wartownika w czasie uruchomionego alarmu lotniczego poprzez okno w budynku)[46], 21 marca ppłk dypl. Kazimierz Maks (analogicznie postrzelony podczas alarmu)[47], 29 kwietnia por. Alfons Mazurek (postrzelony rykoszetem odbitym od muru w trakcie nadejścia wojsk amerykańskich)[5]. Osobnym przypadkiem była historia kpt. Edwarda Mamunowa, który we wrześniu 1939 walczył w obronie Bydgoszczy, a w związku z tym w Murnau został zamknięty w areszcie i był zagrożony torturami i śmiercią; zdołał uciec z niego i ukryć na obszarze obozu na jednym ze strychów, gdzie w trudnych warunkach spędził około rok, wspomagany w tym czasie przez przyjaciół-jeńców; po przypadkowym zaprószenia ognia i wobec pewności ujawnienia jego kryjówki popełnił samobójstwo[48] (pośmiertnie odznaczony Orderem Virtuti Militari[49]). Major Józef Trenkwald został odwiedzony w obozie przez swojego ojca, gen. Roberta Trenkwalda (wówczas powołanego do służby w armii niemieckiej)[50]. Niekiedy jeńcy mieli możliwość czasowego opuszczenia obszaru obozu przy asyście wartowników, np. na wizytę szpitala czy lekarza; najdalej wyjechał tymczasowo por. Kazimierz Pfaffenhoffen-Chłędowski[51]. Zdarzały się ucieczki z obozu. Podjęli je ppor. Józef Tucki (uciekł na rowerze, wkrótce został zatrzymany na Węgrzech i zwrócony do Murnau, gdzie nadal próbował ucieczek, po czym został przeniesiony w inne miejsce osadzenia)[52], ppor. Franciszek Baumgart (uciekł, schwytany został osadzony w innym obozie - zob. Oflag VI B Dössel, łącznie czterokrotnie uciekał, ostatecznie skutecznie)[53], por. Stanisław Hołub[54]. Ponadto czternastu jeńców, po odtworzeniu planu podziemnych kanałów, opuściło obóz, jednak po kilku dniach wszyscy zostali odnalezieni przez Niemców[55]. Próbę ucieczki podjęła grupa młodszych oficerów, który do jesieni 1944 w czasie ok. 1000 godzin pracy robót ziemnych wykonała podkop o długości sięgającej ok. 40 metrów, którego początek był w przybudówce obok kuchni obozowej, a kończył się w polu pszenicy za drutami obozu[56]. Na kanwie tych wydarzeń powstał polski film fabularny pt. Wielki Wóz z 1987 w reżyserii i według scenariusza Marka Wortmana. Byli jeńcy Murnau wydali publikacje dotyczące pobytu tam: rtm. Stefan Majchrowski (autor wspomnień z obozu pt. Za drutami Murnau z 1970), Franciszek Bornstaedt i Władysław Karbowski[57] (publikacja pt. Konspiracyjna organizacja wojskowa w oflagu VII A w Murnau[58]).

(tex)

…..

Dane osobowe i informacje pochodzą z:

  • Rektorat - Polska Misja Katolicka - Archiwum
  • Volksbund Deutsche Kriegsgräberfürsorge e.V. Bayern



Bawaria] | [[jencywojenni|Jeńcy wojenni | do góry