Dolna Saksonia

Hanower Ahlem. Więzienie Gestapo - Dolna Saksonia - Niedersachsen



: Upamiętnienie miejsca straceń w byłym więzieniu Gestapo Ahlem

Na terenie żydowskiej szkoły ogrodniczej, założonej w 1893 roku przez Alexandra Moritza Simona, pierwotnie jako ośrodek wychowania dzieci i młodzieży żydowskiej i jesienią 1919 roku przekształcony na Żydowską Szkołę ogrodniczą (Israelitische Gartenbauschule Ahlen), służył hanowerskiemu Gestapo za zbiorczy obóz deportacyjny dla Żydów z okręgu Hanower i Hildesheim. We wrześniu 1941 roku po przymusowym przeniesieniu znacznej części Żydów na teren szkoły, utworzono praktycznie hanowerskie Geto, równocześnie zostaje otwarte dodatkowe biuro hanowerskiego Gestapo kontrolujące i przygotowujące transporty pierwotnie do Geta w Rydze i Warszawie i dalej do obozów zagłady, Auschwitz (Oświęcim), Treblinka, Theresinstadt, Dachau, Bergen-Belsen, Neuengamme, Buchenwald i innych. W sumie przez obóz deportacyjny Ahlem zostało wywiezionych do obozów koncentracyjnych minimum 2 200 osób. W 1943 roku po praktycznie „rozwiązaniu problemu żydowskiego”, Gestapo zadamawia się rekwirując teren szkoły dla swoich przyszłościowych potrzeb. Dla kontroli nad kilkudziesięcioma tysiącami robotników przymusowych, zmuszanych do pracy jeńców wojennych i więźniów obozów koncentracyjnych, po zbombardowaniu w nocy z 8 na 9 października 1943 roku głównej siedziby w centrum miasta, w Ahlem powstają dwa oddziały hanowerskiego Gestapo. Referat (oddział) II E zajmujący się kontrolą i karaniem Polaków i obywateli krajów zachodnich (Polen und Westarbeiter) i Referat II R dla Rosjan (Russenreferat), kierownictwo nad całością biura przejmuje Heinrich Joost. Wcześniej powstałe referaty do kontroli i karania Polaków działały na podstawie dyskryminującego i pozbawiającego polskich robotników przymusowych wszelkich praw tz. „Polenerlass” ogłoszonego przez władze hitlerowskie w marcu 1940 roku. Jeszcze ostrzejsze bezprawie w stosunku do Rosjan tz. „Ostarbeitr-Erlass” ogłasza Himmler 20.02.1942 roku. We wrześniu 1942 roku dochodzi do zawarcia porozumienia-układu pomiędzy Thirackiem, ministrem sprawiedliwości Rzeszy i Reihsfürerem SS Himmlerem. Ustalono nowe reguły karania, Polacy, Rosjanie Żydzi i Cyganie skazani na kary większe niż 3 lata więzienia podlegali SS i mordowani ciężką pracą w obozach koncentracyjnych. Ustalono również że w przyszłości obywatele tych narodowości będą osądzani i karani poza sądami karnymi przez podległe Himmlerowi SS i Gestapo. Thierack motywował te ustalenia mówiąc że sądownictwo tylko w małym stopniu potrafi przysłużyć się do wyniszczenia (ludobójstwa) tych grup narodowościowych.

SS i Gestapo było panem życia i śmierci. Poza i tak już rasistowskim prawem III Rzeszy, Gestapo posiadało „swoich” więźniów w normalnych więzieniach podawanych „przesłuchaniom” w większości w sprawach o „sabotaż” i „bumelanctwo” (za powolne wykonywanie pracy, nie wykonywanie normy dziennej, opuszczanie miejsca pracy bez zezwolenia, kontakty z Niemcami), kradzieże mienia III Rzeszy (przywłaszczanie żywności poza przydziałem, części garderoby itp.) „Pzesłuchany” trafiał przed makabrycznie groteskowy Sąd Specjalny (Sondergericht) i był skazywany przeważnie na długoletni pobyt w obozie koncentracyjnym (równało się wyrokowi śmierci) lub do obozu specjalnego, Arbeitserziehungslager (Obóz wychowujący pracą) należących do SS. Wychowanie nadludzką pracą i szykanami kończyło się dla skazanego często na przy obozowym cmentarzu. Taki obóz do dyspozycji posiadało również hanowerskie Gestapo, znajdował się przy zakładach Eibia GmbH w Liebenau nad Wezerą, który został w maju 1943 roku przeniesiony do Lahde koło Minden, więźniowie wykonywali najcięższe pracy w pobliskim kamieniołomie. Obóz ten był też miejscem przeprowadzania egzekucji skazanych na karę śmierci więźniów Gestapo Hanower. Od sierpnia 1943 roku zamordowano w ten sposób minimum 39 Polaków i Rosjan.

Z wizją już przegranej wojny, przy gwałtownie „kurczącej” się III Rzeszy SS i Gestapo staje coraz brutalniejsze, otrzymują z Berlina coraz więcej kompetencji i uprawnień. Zasilane przez „doświadczonych i zahartowanych” w pacyfikacjach i mordach ludności cywilnej najpierw w Polsce a następnie na froncie rosyjskim, skierowani do walki na froncie krajowym („Heimatfront”). Tajna policja Hanowerska posiadała w swych szeregach urzędników z takim „doświadczeniem frontowym”. Szefowie Gestapo uprawnieni byli do wydawania wyroków poza sądami cywilnymi, osadzenia na 21 dni w więzieniu Gestapo, wysłanie do obozu wychowawczego na 56 dni. Decyzje o najwyższym wymiarze kary zapadały w Berlinie, proponowana przez szefów okręgowych gestapo kara śmierci musiała być zatwierdzona przez urząd SS-Reichsfürera Heinricha Himmlera (RSHA, Reichssicherheitshauptamt). Zatwierdzony wyrok śmierci lub szczególnego traktowania (Sonderbehandlung) wracał do wnioskodawcy. Wyroki śmierci wykonywane były przeważnie w najbliższym dla wnioskodawcy obozie koncentracyjnym, szczególne traktowanie oznaczało wyrok śmierci poprzez pracę ponad ludzkie siły w obozie koncentracyjnym lub wychowawczym, bicie lub „zastrzelenie w czasie ucieczki”. Od listopada 1944 roku, Gestapo otrzymuje uprawnienia do skazywania i wykonywania wyroków śmierci w swoich więzieniach i obozach wychowawczych bez zatwierdzania w Berlinie.

17 lipca 1944 roku utworzone zostaje w Ahlem zastępcze więzienie policyjne (Polizei Ersatzgefängnis). Z wyjątkiem krótko przetrzymywanych około 100 Niemców aresztowanych w ramach Akcji „Gewitter”po odkryciu planowanego na 20 lipca 1944 roku zamachu na Hitlera, więzienie Ahlem zapełniali w 90 % cywilni robotnicy przymusowi z różnej narodowości. Więzienie znajdowało się w byłym budynku internatu szkoły, ogrodzonym dodatkowo wysokim płotem z kolczastego drutu strzeżony przez ukraiński oddział wartowniczy w mundurach SD. W najgorszych ciemnych i wilgotnych pozbawionych wentylacji i bez miejsc do spania celach znajdujących się w piwnicy umieszczani byli Polacy i Rosjanie. Tam tez przygotowano kilka ciemnych i mokrych cel o wymiarach 80 x 80 cm. w których nie można było nawet usiąść. Podobne warunki panowały na pierwszym piętrze, gdzie przetrzymywano min. Kobiety. Poddasze przeznaczone było pierwotnie dla tz. „Westarbeiter”, ze zbliżającą się klęską III Rzeszy zapełnione więźniami różnej narodowości w salach po 120 -150 osób. Więzienie Gestapo swoimi warunkami i metodami nie różniło się od obozów koncentracyjnych, posiadało więźniów funkcyjnych (Gefängnisältesten-Kapo), odpowiedzialnych za porządek, podział pracy. Funkcje te wykonywali, Polak, Holender i Luksemburczyk, dwóch ostatnich miało również w obowiązkach transportowanie zwłok na cmentarz Seelhorst. Dzień rozpoczynał się wcześnie rano zbiórką na placu apelowym i podziałem na komanda pracy. Głównym porannym zajęciem wartowników było znęcanie się nad więźniami, zarządzano biegi z przysiadami i czołganiem się po placu, poganianie krzykiem i brutalne bici drewnianymi pałkami. Po takim przygotowaniu wyznaczona grupa więźniów pod eskortą uzbrojonych w broń maszynową wartowników udawała się pieszo na przesłuchania. Na kilkukilometrowej trasie przez centrum miasta, zmaltretowani i pobici więźniowie w brudnych często poplamionych krwią ubraniach służyli propagandowej demonstracji siły i brutalności Gestapo w zwalczaniu „podludzi”. Przesłuchania odbywały się siedzibie Gestapo, tam też zapadały wyroki, w ostatnich miesiącach wojny coraz częściej wyroki śmierci. Pomiędzy listopadem 1944 roku i lutym 1945 roku Himmler przekazuje stopniowo kompetencje w likwidowaniu więźniów szczególnego traktowania do okręgowych urzędów Gestapo, potwierdzone ostatecznie pismem okólnym Kaltenbrunnera z dnia 6 lutego 1945 roku.

W więzieniu Ahlem miejscem egzekucji był drewniany domek (Laubhütte) położony w pobliżu placu apelowego zasłonięty częściowo wysokimi krzewami. Pomalowany na zielono domek pierwotnie służył uczniom szkoły za miejsce urządzania Święta Kuczek (Święto Zbioru Plonów), od początku istnienia więzienia Gestapo domek służył za magazyn drewna, następnie przechowywano tam rzeczy więźniów („Effektenkammer”). Okna zostały zabite deskami, stolarz zatrudniony w Gestapo wybudował szubienicę, następne dwie powstały na zamówienie i wykonane przez miejscową firmę stolarską.



Dzisiejsze upamiętnienie miejsca straceń składa się min. z ułożonych płyt kamiennych przedstawiających zarys fundamentów miejsca straceń. Jeden z dwóch krótszych boków zarysu stanowią płyty z tekstem w języku, hebrajskim, polskim, włoskim, angielskim, niemieckim, holenderskim i rosyjskim.

Tekst w języku polskim:

W tym miejscu stała do 8-ego kwietnia 1945 roku przybudówka żydowskiej szkoły ogrodniczej. Tutaj w latach 1944-1945 zamordowani zostali włoscy, polscy i radzieccy robotnicy przymusowi.

Po prawej stronie przy wejściu została położona płyta kamienna z tekstem w języku niemieckim upamiętniająca Dolnosaksoński Związek Niemieckich Sinti (Cyganów).

HERR MEIN GOTT, BEI DIR SUCHE ICH SCHUTZ! RETTE MICH VOR MEZNEN VERFOLGERN, HILF MIR – SONST BEISSEN MIR WIE LÖWEN DIE KEHLE DURCH. UND NIEMAND KANN MICH IHNEN ENTREISSEN!
JEDE MENSCHENSELE, DIE DAS BÖSEUNS GERAUBT HAT. SOLL FÜR UNS. DEN NIEDERS. VERBAND DEUTSCHER SINTI, UNFERGESSLICH SEIN.
DURCH GOTTER GNADEN

Egzekucje rozpoczynano przeważnie we wczesnych godzinach porannych, funkcję katów (lub pomocników) wykonywali lub musieli wykonywać więźniowie funkcyjni (Kapo). O swoim losie skazany dowiadywał się przeważnie jako ostatni, doprowadzony na miejsce egzekucji, pojedynczo lub w kilkuosobowej grupie ze skrępowanymi do tyłu rękoma w towarzystwie uzbrojonych wartowników. W egzekucjach, które miały wyglądać „praworządnie” uczestniczyli ci co wydawali wyroki, miejscowi szefowie i urzędnicy Gestapo, dyrektor więzienia, lekarz policyjny, tłumacz który tłumaczył odczytywany w języku niemieckim wyrok. Przy kilku egzekucjach obecni byli przedstawiciele kierownictwa zakładów pracy w którym skazany pracował. Po wykonaniu wyroku jako odstraszający przykład, organizowano przemarsz pozostałych więźniów obok wiszących jeszcze na szubienicach ciał. Końcowym aktem egzekucji było zapakowanie zwłok w papierowe worki i odtransportowanie do spalenia w krematorium na cmentarzu Seelhorst. W wypadku braku w tym dniu transportu ciała składano w jednej z piwnic do następnej egzekucji. Po zaprzestaniu pracy cmentarnego krematorium, cała grzebano w bezimiennych grobach masowych. Datę rozpoczęcia egzekucji w więzieniu Ahlem i ilość ofiar można tylko w miarę dostępnych dokumentów przyjąć jako dane szacunkowe. Prof. Dr. Herbert Obenaus w swojej książce pt. „Sei stille, sonst kommst du nach Ahlem” zamieszcza listę sporządzoną na podstawie istniejących akt więziennych i zawierającą 86 nazwisk straconych więźniów w okresie od 4 stycznia do 29 marca 1945 roku. Lista zawiera datę i dokładny czas śmierci, nazwisko i imię, datę urodzenia, płeć i miejsce urodzenia. Pomimo dokładnych danych autor nie podaje narodowości, w tekście książki wymienia natomiast liczbę 12 Polaków straconych w tym więzieniu.

Lista imienna Polaków straconych w więzieniu Ahlem, wg daty egzekucji z zachowaniem oryginalnej pisowni nazwisk, imion i miejscowości urodzenia

Krystak Franz ur. 03.06.1906 Witow, zm. 05.02.1945 godz. 02.00
Zychowicz Boleslaw ur. 09.10.1900, zm. 17.02.1945 godz. 11.00
Turgonska Anna ur. 10.02.1926 Percha, zm. 03.03.1945 godz. 08.50
Bespalowa Helena ur. 12.02.1924 Krukow, zm. 12.03.1945 godz. 06.15
Bibik Wladimir ur. 20.05.1924, zm. 12.03.1945 godz. 07.05
Michalska Maria ur. 22.11.1921 Posen, zm. 16.03.1945 godz. 08.10
Biskupski Wladyslaw ur. 02.06.1919 Zechowka, zm. 16.03.1945 godz. 11.50
Pawlik Paul ur. 25.03.1925 Poltawa, zm. 22.03.1945 godz. 06.50
Andruschin Jewgeni ur. 05.06.1927 Briansk, zm. 22.03.1945 godz. 07.08
Romantschuk Kalenik ur. 25.11.1914 Poswiskoje, zm. 22.03.1945 godz. 07.20
Wolkowa Irena ur. 27.08.1926 Charkow, zm. 22.03.1945 godz. 08.25

11 nazwisk które występują również na liście polskich ofiar wojny pochowanych na cmentarzu Seelhorst, 3 ostatnie rosyjsko brzmiące jak i miejsce urodzenia wskazywałoby na Rosjan pochowanych jako Polacy. Poza w/w z listy Herberta Obenausa, 6-ciu innych ma polsko brzmiące nazwiska i imiona:

Szenjawski Otto ur. 01.07.1914 zm. 17.02.1945 godz. 11.05
Staniszewski Lucjan ur. 08.01.1921 Posen. zm. 16.03.1945 godz. 12.10
Chrzanowski Josef ur. 22.10.1926, zm. 26.03.1945 godz. 14.25
Wojdyla Thomas ur. 13.12.1909. zm. 26.03.1945 godz. 14.30
Kasperkiewicz Siegmund ur. 06.08.1919 zm. 26.03.1945 godz. 14.30
Skowronski Franz ur. 07.08.1904 Lizmangen, zm. 27.03.1945 godz. 07.45

Ostatnim dniem egzekucji przeprowadzonych w więzieniu Gestapo Ahlem był Wielki Czwartek 29 marca 1945 roku. 1 lub 2 kwietnia (Święto Wielkiej Nocy) drewniany domek wraz ze zgromadzonymi w nim aktami hanowerskiego Gestapo został spalony. Wieszanie zastąpiono skuteczniejszymi metodami, 56 więźniów z Ahlem i 99 ewakuowanych z obozu wychowaczego z Lahde zostało 6 kwietnia 1945 roku rozstrzelanych na cmentarzu Seelhorst. http://www.polskienekropolie.de/doku.php?id=pl:seelhorst



Na ścianie obok dawnego głównego wejścia na teren szkoły została umieszczona tablica upamiętniająca z tekstem w języku niemieckim przedstawiająca historię szkoły, deportację Żydów do obozów zagłady i martyrologię robotników przymusowych w więzieniu Gestapo Ahlem.

Teren byłej żydowskiej szkoły ogrodniczej należy do Izby Rolniczej kraju Dolna Saksonia (Landwirtschftskammer Niedersachsen). Mieści się tam min. Justus von Liebig Schule, zawodowa szkoła o kierunku ogrodniczo-rolniczyn. Oprócz upamiętnienia w miejscu przeprowadzanych egzekucji, od 3 sierpnia 1987 roku w budynku pierwotnie nazywanym „dyrektorskim” znajduje się stał ekspozycja poświęcona historii szkoły, eksterminacji żydów z regionu Hanower i Hildesheim i więzienia Gestapo.

Kwiecień 2013



Dane osobowe i informacje pochodzą z:

  • Volksbund Deutsche Kriegsgräberfürsorge e.V. Hannover
  • Mahn-und Gedenkstätte Ahlem





Dolna Saksonia | Obozy Karne | do góry